Gdzie na spacer, Warszawa

fort i dzień Partyka

weekend był GENIALNY! w sobotę jak tylko Pani wróciła ze zdjęć od Pixi pojechaliśmy do moich ulubionych człowieków :) Poszliśmy na spacer – człowieki sobie wymyśliły, że jak sobie pobiegam to w domu będę spokojniejszy .. nie wiem kto im takich rzeczy naopowiadał :) Moje ulubione człowieki pokazały nam rewelacyjne miejsce: Fort Włochy. Ale się wybiegałem ..… Read More fort i dzień Partyka

adopcja, Pomoc

Nieśmiała Pixi szuka kochającego człowieka

Moja Pani dziś robiła zdjęcia fajowskiej suni, która nie ma swoich człowieków.. niefajnie jest nie mieć swoich człowieków .. Bojaźliwa sunia, przy bliższym poznaniu wierny towarzysz, bardzo inteligentna i sprytna. Psie towarzystwo lubi, koty lubi ale pogonić.   Pixi ma ok 4 lat, potrzebni jej kochający i mądrzy ludzie.       Podopieczna fundacji Azylu pod… Read More Nieśmiała Pixi szuka kochającego człowieka

Pieskie życie

drapak

jak już wcześniej wspominałem, w weekend byliśmy w Zabrzu między innymi po to aby zabrać nasze koty :) no i koty terroryzują mnie od 3 dni, staram się być dzielny.. ale to nie jest łatwe.. człowieki zakupiły dla tych miałczydeł duuuuży drapak, a ja pomagałem mojej Pani go składać ;) Pilnowałem, żeby koty śrubek nie… Read More drapak

Pieskie życie

ciekawy gość

Wczoraj odwiedził nas kolega moich człowieków, obszczekałem go żeby wiedział że to mój teren, a co! Pani mnie okrzyczała, że tak nie wolno gości witać.. ale szybko się zaprzyjaźniliśmy :) o tak się polubiliśmy :) Pozdrawiamy Badiego :)

W czasie wolnym

plan dnia..

oto jak wygląda mój dzień :) Zaczyna się spacerkiem, wczoraj był odrobinę dłuższy, z racji tego, że Pani się pochorowała i została w domu. Potem jest śniadanie i zazwyczaj człowieki wychodzą do pracy. Ja gdy ich nie ma w domu .. gryzę .. i miętolę ..   .. swoją kostkę oczywiście :)     ..ups… Read More plan dnia..

Gdzie na spacer, psolubne miejsca, restauracje z psem, Warszawa, wędrówki, z psem po warszawie

Kawosze.. w Relaksie

ej normalnie muszę się wam pochwalić, bo wyszliśmy z człowiekami na dwór, zapakowałem się do samochodu i pojechaliśmy, Pan wysiadł a my (ja i Pani) pojechaliśmy dalej. Byliśmy w super parku Morskie oko – ależ psiaków tam było. Żeby się rozgrzać myślałem, że wrócimy po Pana i pojedziemy do domu, ale Pani mnie zabrała do… Read More Kawosze.. w Relaksie