Gdzie na spacer, Warszawa

fort i dzień Partyka

weekend był GENIALNY! w sobotę jak tylko Pani wróciła ze zdjęć od Pixi pojechaliśmy do moich ulubionych człowieków :) Poszliśmy na spacer – człowieki sobie wymyśliły, że jak sobie pobiegam to w domu będę spokojniejszy .. nie wiem kto im takich rzeczy naopowiadał :) Moje ulubione człowieki pokazały nam rewelacyjne miejsce: Fort Włochy. Ale się wybiegałem ..… Read More fort i dzień Partyka

Gdzie na spacer, psolubne miejsca, restauracje z psem, Warszawa, wędrówki, z psem po warszawie

Kawosze.. w Relaksie

ej normalnie muszę się wam pochwalić, bo wyszliśmy z człowiekami na dwór, zapakowałem się do samochodu i pojechaliśmy, Pan wysiadł a my (ja i Pani) pojechaliśmy dalej. Byliśmy w super parku Morskie oko – ależ psiaków tam było. Żeby się rozgrzać myślałem, że wrócimy po Pana i pojedziemy do domu, ale Pani mnie zabrała do… Read More Kawosze.. w Relaksie

jura krakowsko-częstochowska, Pieskie życie, podróże, psolubne miejsca, wędrówki

Na Jurze

Baaardzo spontaniczny wypad na Jurę Krakowsko-Częstochowską z koleżanką Luną i człowiekami :) Przepiękne widoki się wybiegaliśmy :) .. pohopsaliśmy .. moja Pani też ma zdjęcie :) pozostałe człowieki :) z Pańcią Przy ruinach zamku jest dość duża restauracja z parkingiem, niestety nie można wchodzić tam z psami, a co było bardzo niemiłe – pomimo wystawionych… Read More Na Jurze

Pieskie życie, Śląsk

spacer z Westami

Słonka nie można marnować ;) skorzystaliśmy z okazji i wybraliśmy się na dłuuuuugi spacerek z dwoma białymi koleżankami. Ale było super! Radości nie było końca, bieganie w ziemi, kopanie dołków, skakanie w burakach czy jakimś innym chabaziu, denerwowanie dwóch małych psów :P Spotkaliśmy także inne pieski na spacerku, a do tego udało się nawet zaliczyć… Read More spacer z Westami

jura krakowsko-częstochowska, Pieskie życie, psolubne miejsca, restauracje z psem, wędrówki

Weekend w Podlesicach

Pierwszy wyjazd z czworonogiem: Rzędkowice na Jurze Dużo trawy, dużo słońca, las i dużo patyków :) Fado biegał jak opętany, z górki się staczał a pod górkę ledwo wchodził, ogonkiem merdał cały czas. Nocleg skromny (łazienka i WC na korytarzu) ale przyjemny, w pobliżu świetna restauracja Michałowa Karczma, w której można było na podwórku usiąść.… Read More Weekend w Podlesicach