Pieskie życie

Spacerki z Justynką

Ładnie słonko świeciło, więc ja, pani i Justynka wybraliśmy się na spacer.   Pojechaliśmy na moje ulubione pola na Białołękę :)   Kobitki wymarzły, ja się wygalopowałem, jednym słowem było SUPER! :)   Justynka, na ślepo robiła zdjęcia i nawet jej coś wyszło :P Mimo mroźnego wiatru ptaszyska latały nad naszymi głowami.  

Pieskie życie

Pomówienia!

Ja się nie godzę! Zdjęcia nijak mają się do prawdy .. ja wcale nie kocham kotów – chyba, że mówimy o miętoleniu :P No dobra, trochę je lubię ;) Koty dostały na święta kocimiętkę oraz woreczek z zapachem kocimiętki. .. tyle, że dużo bardziej cała ta miętka mnie interesowała niż koty :P Dla mnie był przefantastyczny świąteczny kocyk!… Read More Pomówienia!

Pieskie życie

Na Święta :)

Smacznych kosteczek,  kotów do memłania, zawsze pełnej michy, ciepłej kanapy i kochających człowieków! Tego życzę wszystkim moim przyjaciołom i czytelnikom bloga :) Małe marzenie na przyszły rok: żeby każda bida schroniskowa znalazła kochający dom!

Pieskie życie

Dobry piątek

W piątek pojechaliśmy do moich Ulubionych Człowieków :)   Oczywiście w sobotę o 7 rano zabrałem panią na spacer :P No a po spacerze było śniadanie i szybka nauka hopsania:   No i chwila odpoczynku, bo wiadomo, że nauka męczy przeokrutnie.   Czy wy w soboty dajecie pospać swoim człowiekom? czy wyciągacie ich z łóżek… Read More Dobry piątek

Pieskie życie

Zimowe pola

W niedzielę poza porannym spacerem byłem też z człowiekami na łące na Białołęce :)   Ja sobie galopowałem.. a człowieki próbowały się dogrzewać :P Pan się ze mną ganiał .. .. ale nie dałem mu się złapać :P Chociaż jak mnie przywołał to raczej przychodziłem, tak żeby mu głupio nie było, ale starałem się siadać bliżej… Read More Zimowe pola