W czasie wolnym

Prezentownik – lista doskonałych prezentów zdaniem Zgranego Stada

Nietrudno kupować nam prezenty, bo cieszymy się ze wszystkiego i w zasadzie każda rzecz znajduje u nas zastosowanie. W poniższym prezentowniku chcemy jednak pokazać to, co naszym wyróżnia się z całego tego plastiku lub jest po prostu czadowe :)

Z racji tego, iż każde z nas ma różne potrzeby i lubi różne rzeczy, prezentownik podzieliliśmy na kilka kategorii. Dzięki temu także Ty znajdziesz w nim coś co Ci się spodoba.

No to jedziemy!

Kubki

Faramuszka – przeurocze ręcznie malowane kubaski z minimalistycznymi grafikami. Moimi faworytami są emaliowany „chodźmy w las”, oraz emaliowany z aparatem.

marta.wu.witch.ceramics – ja się zakochałam i to nie tylko w kubeczkach <3

LamaboDesign – czadowe ceramiczne kubki, miski i donice <3

jaciebrosze – śliczne kubaski ze zwierzakowymi motywami

Wybrane przez Chomiczka

Lulu Dolls – najcudowniejszej urody „szmaciankowe” lalki, które uszyte są w 100% ręcznie. Chomiczek została zauroczona Julką z junikornem oraz Lilką <3

DiversoDesign – superowe uszate bluzy i czapki.

oribel polska – poza dizajnerskimi krzesełkami dla dzieci mają fajowe ścienne zabawki, takie co się od góry puszcza kulkę a ona spada na różne sposoby… no sam zobacz

Ohh mami – najpiękniejsze drewniane mebelki ever!

lis wycina – urocze drewniane ozdoby do dziecięcego pokoiku

Książki

Leśna szkoła dla każdego – coś na kształt poradnika z opisanymi cudownymi zabawami, które możesz uskuteczniać z dziećmi w lesie.

Psie sucharki. Wszystko, co powiedziałby twój pies, gdyby umiał mówić – psiarzom chyba tego tytułu nie trzeba przedstawiać. Zabawnie zilustrowane życie z psem <3

Opowieści z końca świata – Ewelina Gac napisała książkę o poznawaniu świata, ale nie do końca podróżniczą :) Opowieści o różnych krajach, z perspektywy Polki, która zostawiła kawałek siebie w każdym miejscu, które odwiedziła. Idealna pozycja na zimowe wieczory. Książkę kupić możesz na stronie ewelinagac.pl

Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety – pozycja wcale nie tylko dla miłośników fotografii. Zaskakujące historie kobiet, których ja sama nie miałam okazji poznać.

Śliczności – rękodzieło

Joanka Z. – piękne i uszyte w duchu less waist nerki i od niedawna plecaki <3

View this post on Instagram

#fashionrevolutionweek_pl, cz. 1 CZEŚĆ! Nazywam się Asia, nazywają mnie Joanką, mam przyjemność być gospodarzem tego wyzwania! Kim jestem? Jestem mózgiem, sercem i rękami mojej działającej (już!) 5,5 roku 1-os. firmy JOANKA (końcówka "z." to spadek po panieńskim nazwisku, które zrosło się na tyle, że nie zmieniałam 😀). Uwielbiam wiedzieć kto stoi za wizerunkiem marki, tym chętniej pokażę Wam moją od zaplecza! Swoją przygodę z szyciem zaczęłam w 2010 jako samouk – uszyłam torbę, bo nie mogłam znaleźć nic, co by mnie zadowoliło. Nabierane doświadczenie popchnęło mnie w kierunku szycia akcesoriów i ta gałąź mnie wciągnęła, owocując firmą. Chciałam sprzedawać porządne, praktyczne i estetyczne akcesoria z naturalnych materiałów. Moim znakiem rozpoznawczym są kwieciste nerki-saszetki, a także produkty nawiązujące do polskiej fauny (breloki lisy odblaskowe, torby-lisy i szopy, kaptury-zwierzaki). Mieszkam i tworzę u stóp lasu – tu czerpię pełnymi garściami inspiracje w zakresie kolorów, motywów, a także przyjaznych przyrodzie materiałów. Moja oferta sklepowa zasadza się na dwóch filarach: ofercie stałej (doszywam wg zaprojektowanych przeze mnie pomysłów w większej ilości) oraz smacznych unikatach (te powstają ze skrawków tkanin, opowiem o tym w piątek). W firmie zajmuję się każdym szczeblem sama, co jest trudne, ale dzięki temu spójne, a ja nie mogę narzekać na nudę: fotografia, projektowanie, zakupy, szycie prototypów, odszywanie produktów, kierowanie sklepem internetowym i mediami, sprzątanie, księgowość (tu podpowiada mi Mama), pakowanie i wysyłka. W każdym powyższym zakresie jestem samoukiem 😀 Po godzinach szyję dla siebie ubrania i dodatki do domu, jestem leśnym włóczykijem zbierającym zioła, fanką kuchni mojego Męża i jestem pewna, że moim patronusem byłaby sarna! Tym postem zapraszam Was na serię 6 postów w wyzwaniu, w którym mam nadzieję weźmie udział wiecej marek, firm, szyjących i rękodzielniczych! Śledźcie #fashionrevolutionweek_pl #craftrevolution_pl – poznajmy osoby tworzące w duchu fair trade! 💗 #imadeyourbag #whomademyclothes #fashrev #fashionrevolution #sewing #craft #handmade #fairfashion #fastfashion #fashion #fairtrade #samauszyłam

A post shared by Recyklinguję zasłony i ubrania (@joanka_z) on

Poli Pocket – megakozackie plecaki (sama od ponad roku używam jednego takiego w kucypony) <3 Od jakiegoś czasu także piękne torebki :)

Aloha from deer – to od nich mam przenajgenialniejszą leśną bluzę :)

Artlu handmade – niesamowite połączenie drewna i żywicy.

 

A Ty masz swoje ulubione typy, które zachwycają i chce się je mieć? Koniecznie daj znać :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *