#ChomikOdkrywca, #zlamatkatrip, podróże, wędrówki

Rezerwat przyrody w sercu Kielc – Jaskinie na Kadzielni

Krążąc na trasie #ZłaMatkaTrip zawędrowałyśmy do Kielc, gdzie Karolina i jej gościnne i cudowne stadko nas przenocowali. Po drodze wraz z Chomiczkiem zwiedziłyśmy Jaskinię Raj i muszę przyznać, że jaskinia sama w sobie robi wrażenie, ale przewodnik klepał formułki w taki sposób, że nawet ja się wynudziłam (i chyba było mu nie w smak, że Chomiczek co chwilę o coś pytała). Tak więc nie o tej jaskini dziś będę pisała ;)

Do Jaskiń na Kadzielni trafiłyśmy w sumie całkiem przypadkowo. Na tyle, że nie miałam pewności czy w ogóle uda się nam wejść, bo miejsca trzeba rezerwować telefonicznie, a ja nie miałam pojęcia o ten miejscówce.

Na nasze szczęście przesympatyczna przewodniczka „dokleiła” nas do swojej grupy i tym samym odbyłyśmy magiczną wędrówkę wgłąb ziemi <3

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Rezerwat w środku miasta

Super zlokalizowane i skomunikowane miejsce. Jaskinie na Kadzielni znajdują się na terenie dawnego kamieniołomu.

Kadzielnia stanowi największe skupisko jaskiń na Kielecczyźnie (jest ich tu 25), Najdłuższą jaskinią jest Jaskinia Odkrywców, obejmująca trzy połączone ze sobą jaskinie: Jaskinię Odkrywców, Prochownię i Szczelinę na Kadzielni – to właśnie one zostały udostępnione do zwiedzania dla turystów.

Skarpy dookoła wejścia do jaskini mają po 30 metrów wysokości! Wyobraź sobie minę Chomiczka – naszego kolekcjonera kamyczków na ten widok :)

Geneza nazwy

W miejscu tym rośnie jałowiec, który wykorzystywany jest do produkcji kadzideł (stąd Kadzielnia), lub według innej wersji, od kadzielnika (kościelnego), który dzierżawił ten teren.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Historia (lub jej prawdopodobne wersje)

Legendy mówią, że na Kadzielni znajdowało się miejsce pogańskiego kultu z ołtarzem służącym do składania ofiar. Nie ma jednak dowodów na potwierdzenie tej tezy. Faktem jednak jest, że jeszcze w XVI w. wzgórzem opiekował się kościelny kieleckiej kolegiaty, który za zadanie miał m.in. „odpędzanie” pogańskich mocy. Więc kto to wie, co tu się wyprawiało.

W XVIII w. powstał w tym miejscu kamieniołom, a w 1770 zaczęto wypalać tu wapno. Wyrobiska były na tyle głębokie, że na najniższym poziomie utworzyło się jeziorko noszące nazwę, od niepowtarzalnej barwy, Szmaragdowego. Niestety opadł poziom wód gruntowych, a samo jeziorko wyschło w latach 90. Obecnie trwają prace nad jego odtworzeniem.

Od 1931 roku Skałka Geologów, czyli najwyższy „szczyt” został objęty ochroną, ale prace w kamieniołomie trwały jeszcze do 1962 roku. Od tego czasu istnieje tutaj Rezerwat przyrody Kadzielnia, obejmujący 0,6 ha dawnego kamieniołomu.

Cały teren jest fantastycznie zagospodarowany, dookoła jest trasa spacerowa, można zejść „na dół” pod samą skałę. Amfiteatr latem jest miejscem koncertów i wszelkich imprez. My byłyśmy zachwycone okolicą :)

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

W jaskini

Cała trasa odkrywców ma co prawda tylko 140 metrów, ale czas zwiedzania to ok 30 minut. Momentami jest na tyle rześko, że warto mieć ze sobą cieplejszą bluzę :) Kaski rozdaje przewodnik.

*Jaskinie powstały w wyniku działania procesów krasowych czyli rozpuszczania skał przez wody zawierające dwutlenek węgla, przez bardzo długi okres czasu, liczony w milionach lat.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Cudowna pani przewodnik potrafiła zainteresować najmłodszych i przekazać im wiedzę na temat form skalnych. Mało tego, z ogromną cierpliwością po raz setny odpowiadała na pytanie „a co to?” :)

Jak dojechać

Rezerwat Kadzielnia znajduje się, w południowo-zachodniej części Kielc. Od strony ulicy Krakowskiej znajduje się parking. Poniżej mapka z dokładna lokalizacją.

Przydatne informacje

Jaskinie są dostępne dla zwiedzających od 1 kwietnia do 31 października. Zwiedzać można od wtorku do niedzieli. Wejścia do jaskini są co 30 minut, a rezerwacji miejsca należy dokonać telefonicznie pod nr 695-213-381 (od poniedziałku do soboty: 10:00-17:00).

Bilety trzeba rezerwować dzień wcześniej, choć tak jak pisałam, nam się udało wejść z ulicy, za co raz jeszcze serdecznie dziękujemy :)

Jak widzisz, w jaskini można robić zdjęcia, ale nie wolno filmować.

Psiaków nie wolno wprowadzać, ze względu na ich bezpieczeństwo – momentami było wąsko, ślisko i trochę z górki.

Koszt biletów:
normalny – 11 zł
ulgowy – 9 zł
dzieci do lat 3 wchodzą za darmo

Jeśli jeszcze nie miałeś okazji odwiedzić tego fantastycznego miejsca to koniecznie nadrób zaległości :) My gorąco polecamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *