Pieskie życie

No to pani postanowiła

Bo moja pani postanowiła ruszyć 4ry litery z kanapy i zacząć chodzić. Ale nie tak se o, bez celu. Na razie wydłużamy nasze spacery, a jak już nabierze trochę kondycji i odwiedzi lekarza od kolan to zaczniemy jakimiś ‚wałami’ biegać – w sensie chód – bieg -chód – bieg. Zasadniczo o jej postanowieniach na ten… Read More No to pani postanowiła

Pieskie życie

z bliska

Dziś będzie bardzo zdjęciowo :) bez nadmiaru tekstu. Dłuższy wpis się szykuje, ale jeszcze zbieramy materiały na niego :)   Korzystając z pięknej pogody w ostatni weekend udało się wybrać na łąkę na dłuuugi spacer ;)     Pani wyjątkowo zamontowała „ciaśniejszy” obiektyw i trzaskała mi portrety:           Uwielbiam kopać dołki!… Read More z bliska

Pieskie życie

Hopsanko z Julką

Dawno na polach nie byliśmy, bo nie szło tam dojechać … jakieś remonty czy coś. Aleeeee w ten weekend już żadnych koparek nie było, za to był superowy asfalt, tak więc dotarliśmy :) Ja, pani i Julka :) ale ona jest fajna, śmiesznie się chowa za dużymi człowiekami jak galopuję w jej stronę. No i… Read More Hopsanko z Julką

Pieskie życie

Psy w Wilkach

Wilcza Góra tak dokładniej nazywa się miejscowość gdzie hopsałem :) Miałem okazję spotkać przepiękną czekoladową panienkę o cudownym imieniu Laura, dziewcze młodziutkie, więc trochę się mnie bała .. .. no sam sobie winien jestem, bo miast delikatnie podejść do niewiasty tak młodej, to jak burak doskoczyłem i chciałem tarmosić .. .. jedyne co mam na swe… Read More Psy w Wilkach

Pieskie życie

Spacerki z Justynką

Ładnie słonko świeciło, więc ja, pani i Justynka wybraliśmy się na spacer.   Pojechaliśmy na moje ulubione pola na Białołękę :)   Kobitki wymarzły, ja się wygalopowałem, jednym słowem było SUPER! :)   Justynka, na ślepo robiła zdjęcia i nawet jej coś wyszło :P Mimo mroźnego wiatru ptaszyska latały nad naszymi głowami.  

Pieskie życie

Zimowe pola

W niedzielę poza porannym spacerem byłem też z człowiekami na łące na Białołęce :)   Ja sobie galopowałem.. a człowieki próbowały się dogrzewać :P Pan się ze mną ganiał .. .. ale nie dałem mu się złapać :P Chociaż jak mnie przywołał to raczej przychodziłem, tak żeby mu głupio nie było, ale starałem się siadać bliżej… Read More Zimowe pola

Pieskie życie

Spacer z Hebanem

W niedzielę pani zapakowała mnie do samochodu i pojechaliśmy poza miasto. Okazało się, że pojechaliśmy w odwiedziny do Hebana :)   Ależ tam mają genialne tereny do galopowania! Trochę się potarzaliśmy, czasami się nie zgadzaliśmy .. ale wtedy była chwila wyciszenia i można było dalej hopsać :)     Heban robił przyczajkę w trawie.. ..… Read More Spacer z Hebanem

Pieskie życie

dziwne ptaki ..

Wiadomo, że jak weekend przychodzi to człowieki mają duuużo czasu na spacery :) Tradycyjnie już pojechaliśmy na łąki na Białołękę.. i co tam zastaliśmy .. wielkie, brzęczące ptaki do których wchodzili ludzie.. Zawsze łąki puste były, a tym razem każdy wjazd na pola był zastawiony samochodami z chorągiewkami – toż każdy ptak wie gdzie jego… Read More dziwne ptaki ..

Gdzie na spacer, Pieskie życie, Warszawa

nad wisełką

Oj troszkę za ciepło jest na popołudniowe spacerki.. ale człowieki wodę miały więc dałem radę :) A tak w ogóle to już tu spacerowaliśmy.. zdjęcia we wpisie TUTAJ Nauka chodzenia przy nodze .. Ale potem już sobie hopsałem :) i z górkiiiiiii a potem powrót na górę :) Pan pogłasiał, za to że grzecznie przyszedłem… Read More nad wisełką